Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2013

I / 29

Olivia -

Mruknęłam przeciągle dość niezadowolona i przekręciłam się na łóżku dobrze wiedząc, że już nie usnę przez osobę przebywającą w moim pokoju, która zakłóciła mi mój spokojny sen. I chyba zaraz za to ją uduszę. Miałam naprawdę pracowity piątek, więc miałam nadzieję, że wszyscy po prostu dadzą mi się wyspać. Chociażby zważając na fakt iż mam dziś urodziny. Czy to nie jest dobry argument?      - Wszystkiego Najlepszego, Piękna.
Usłyszałam cichy szept przy moim uchu. Leżąc na brzuchu z głową w poduszce przez moje ciało przeszedł przyjemny dreszcz. Wiem do kogo ten głos należy. Odwróciłam się w stronę bruneta, który siedział na moim łóżku, a w dłoniach trzymał babeczkę ze świeczką w środku. Uśmiechnęłam się na ten widok i oparłam o zagłówek łóżka.
     - Najpierw pomyśl życzenie i zdmuchnij.
Kiwnął głową w stronę wypieku z uśmiechem na ustach, który mi posłał. O co ja bym mogła poprosić w moje siedemnaste urodziny, które jak każdy człowiek obchodzi tylko raz w roku? Mam rodziców z któr…

I / 28

Obraz
*Oczami Harry'ego* 
Pomimo zajęcia jakie mnie powierzono, czyli dekoracja cały czas myślałem o ślicznej blondynce. Mój wzrok co chwilę kierował się w stronę zegarka na telefonie czy na ścianie. Zacząłem się lekko denerwować kiedy wskazówki zegara poruszały się w wolnym tempie, czego chciałem za wszelką cenę uniknąć. Spragniony jakiegokolwiek napoju ruszyłem w stronę kuchni. W pomieszczeniu zastałem Liam'a, i Niall'a, z którymi pracowałem. Siedzieli na krzesłach przy stole i rozmawiali na jakiś temat. Postanowiłem im przerwać. Miałem ważne pytanie.
     - Macie już może pomysł na prezent?
   - Właśnie rozmawiamy o tym i się zastanawiamy co by jej się spodobało. Moglibyśmy się umówić co kto kupuje, żeby później nie było, że któryś z nas kupił to samo co drugi. W ogóle gdzie jest Zayn? Powinien nam pomóc. To w końcu jego dziewczyna i on z nią przebywa najwięcej czasu, więc mógłby nam coś podpowiedzieć, może wspomniała mu, że czegoś jej brakuje czy coś. 
     - Ja myślałem o apara…