Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

I / 42

Obraz
*Oczami Harry'ego*
Za pół godziny mam samolot i nie mogę się spóźnić na niego. Na całe szczęście Paul i inne sprawy nie utrudniały mi tego, za co jestem cholernie wdzięczny. Za kilka godzin zobaczę się z Jennifer, która tak naprawdę nie wie, że niedługo u niej będę. Mam nadzieję, że zastanę ją w domu. To będzie drugi raz jak lecę do Polski, do niej, więc nie będę miał problemów z dotarciem. Poza tym na miejscu ma na mnie czekać kierowca - dobry znajomy naszego menadżera, który ma kontakty chyba wszędzie. I nie uwierzycie! Mówi po angielsku i po polsku. Nie będę przynajmniej miał problemu z nim się dogadać, co jest dla mnie ważne. Zabieram prezent jeszcze dla dziewczyny do torby bagażowej, którą zabieram na dół razem z tą podróżną, gdzie mam jakieś jedzenie, słuchawki, telefon, pieniądze. Takie pierdoły, najpotrzebniejsze. Jadę sam samochodem, który będzie po prostu stał sobie na parkingu, bo kiedy będę wracał nie będę musiał przeszkadzać innym, aby po mnie przyjechali czy też bym m…

I / 41

Obraz
Przeczytaj notkę na dole, ważne.

Zmarszczyłam brwi. W mojej głowie wciąż dudnił ten sam dźwięk, który usłyszałam na samym początku. Ten śmiech.. Podniosłam wzrok i spojrzałam przez okno po mojej prawej stronie, wzięłam głęboki oddech. Na zewnątrz było już ciemno, ale nie aż tak bardzo. Jak to w centrum i obok niego kręciło się dużo osób. Moje palce bawiły się ze sobą, a ja na nie patrzyłam. To tak trochę jakbym była w teatrze i oglądała jakąś pacynkową scenę.      - Olivia, wszystko okej? Usłyszałam cichy głos Avril. Spojrzałam na zmartwioną twarz dziewczyny, która pochylała się nad stołem w moim kierunku. Posłałam jej słaby uśmiech i zaczęłam dziobać w talerzu widelcem. Znowu. Znowu ten sam śmiech. Nie, nie umiem się odwrócić i sprawdzić czy to naprawdę on tutaj jest, w tym samym pomieszczeniu. Szczerze? Nie wiem co zrobię, jeśli spojrzę i okażę się, że to on.       - Wiesz, jakiś koleś i to nawet niezły koleś spogląda w Twoją stronę. Jestem zazdrosna. Spojrzałam ponownie na brunetkę, któ…

I / 40

Obraz
Zmieniłam wygląd bohaterów.
*Oczami Olivii* - Następnego dnia rano.
Leżałam swobodnie w swoim domu, w swoim pokoju, w swoim łóżku, nad ciepłą kołdrą i to w dodatku sama. Dużo tego zwrotu 'w swoim', prawda? Wybaczcie, najlepiej pasuje. Obudziłam się około godziny 10, a teraz zegarek wskazuje 11. Tak bardzo nie chce mi się wstać. Kiedy pomyślę o dzisiejszym dniu, o tym ile mam do roboty.. No ale cóż, sama tego chciałam. Poza tym na pewno, wręcz jestem przekonana, że z efektu będę zadowolona.

Po spacerze wróciliśmy z Zayn'em do jego i chłopaków domu, ale tylko na chwilę, żebym mogła zabrać swoje rzeczy, których naprawdę potrzebuję, a później odprowadził mnie pod same drzwi domu, w którym spotkałam siedzącego ojca w salonie. Nie, nie czekał na mnie. Był ciekawy gdzie jestem całymi dniami, co robię, z kim. Chciał pogadać, zapytać co u mnie, jak się czuję i takie tam. Pogadaliśmy też na temat mamy.. Podobno pogorszyło się jej. Gdy tylko to usłyszałam to obiecałam sobie, że jak najs…